Sanocki skansen po pożarze. Będzie próba odtworzenia spalonego kościoła
Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku wraca do funkcjonowania po tragicznym pożarze, który w nocy z 15 na 16 sierpnia strawił XVII-wieczny kościół pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego wraz z zabytkowym wyposażeniem. Ogień zniszczył także stodołę, a poważnie uszkodził chałupę z Niebocka.
Podczas środowej konferencji prasowej przedstawiciele samorządu województwa, muzeum oraz służb podsumowali akcję ratowniczo-gaśniczą i przedstawili plany dotyczące przyszłości skansenu.
W kulminacyjnym momencie z pożarem walczyło ponad 30 zastępów i ponad 140 strażaków. W bezpośrednim sąsiedztwie płonącego kościoła znajdowało się ponad 15 zagrożonych obiektów. Dzięki działaniom strażaków większość z nich udało się uratować. Jeden z ratowników został ranny.
Samorząd Województwa Podkarpackiego zadeklarował finansowe wsparcie odtworzenia zniszczonego kościoła. Rozważane są dwa rozwiązania: pozyskanie podobnego zabytkowego obiektu i przeniesienie go do Sanoka albo rekonstrukcja świątyni na podstawie zachowanej dokumentacji, w tym materiałów fotogrametrycznych i cyfrowych.
– Ten obiekt będzie albo wybudowany, albo pozyskany z innego miejsca i przeniesiony tutaj – zapowiedział wicemarszałek Piotr Pilch.
Dyrektor MBL w Sanoku Marcin Krowiak poinformował, że muzeum już analizuje możliwość pozyskania odpowiedniego obiektu, przede wszystkim z Podkarpacia i województw sąsiednich. Jednocześnie poważnie brana jest pod uwagę pełna rekonstrukcja spalonej świątyni. Zachowała się część jej dokumentacji oraz część wyposażenia.
Skansen od 20 sierpnia ponownie będzie dostępny dla zwiedzających. Wyłączony pozostanie jedynie teren bezpośrednio sąsiadujący z miejscem pożaru. Pozostałe ekspozycje, w tym Rynek Galicyjski, dwór ze Święcan i wystawa „Ikona Karpacka”, będą funkcjonować normalnie.
Przyczyny pożaru nadal badają śledczy. Prokuratura Rejonowa w Sanoku wszczęła postępowanie w kierunku art. 163 § 1 pkt 1 Kodeksu karnego. Śledztwo ma zostać przekazane do Prokuratury Okręgowej w Krośnie.
Choć straty są ogromne, władze województwa i muzeum podkreślają, że miejsce po spalonym kościele nie pozostanie puste. Trwają już przygotowania do jego możliwego odtworzenia.
Foto: Sebastian Stankiewicz / Biuro Prasowe UMWP
Źródło: Podkarpackie – serwis samorządu województwa podkarpackiego













