Ktoś ukradł świeżo posadzone hortensje. Gmina zapowiada zgłoszenie na policję
Z terenów publicznych w Dydni zniknęły świeżo posadzone hortensje. Gmina podkreśla, że rośliny zostały zakupione z publicznych środków, dlatego ich kradzież jest szkodą dla wszystkich mieszkańców.
– Każdy przypadek kradzieży lub zniszczenia mienia jest rejestrowany przez monitoring, a nagrania wraz ze zgłoszeniem trafią do policji – informują władze gminy.
Samorząd apeluje do sprawcy o zwrot roślin i przypomina, że stadion, ryneczek oraz okolice urzędu są objęte całodobowym monitoringiem. Mieszkańcy proszeni są także o zgłaszanie wszelkich przejawów wandalizmu i podejrzanych zachowań.
Źródło: Gmina Dydnia






