środa, 6 maja, 2026
Aktualności

Green space. Inspirująca wizyta w Czarnej

Uczestnicy międzynarodowego projektu wymiany młodzieży Erasmus+ „Green space for activity and integration” zapoznają się z nieoczywistymi, lecz ciekawymi miejscami regionu. Organizatorzy chcą pokazać, jak w małych miejscowościach działają ludzie z ogromną pasją i z jakimi zmagają się trudnościami. Stąd pomysł na wizytę studyjną w miejscowości Czarna w Bieszczadach, gdzie funkcjonują dwie interesujące placówki. Najpierw młodzież w międzynarodowym gronie odwiedziła Dlatego też ośrodek animaloterapii i schronisko dla zwierząt prowadzone przez Fundację LILA. Organizacja ta prowadzi jedyne w swoim rodzaju schronisko dla  starych i chorych koni oraz innych zwierząt gospodarczych. – Było to dla mnie niezwykłe przeżycie. Pracują tam wolontariusze, ludzie z ogromną pasją, którzy robią wszystko, żeby zwierzęta, które całe życie pracowały na rzecz ludzi, żeby te zwierzęta miały spokojną starość i mogły w godnych warunkach dożyć do końca swoich dni – powiedziała młoda Chorwatka Lana. Uczestnicy mieli okazję wziąć udział w warsztatach hipoterapeutycznych i spróbować jazdy konnej, dowiedzieli się też więcej o warunkach, jakich potrzebuje koń, a wszystko to w otoczeniu malowniczych, bieszczadzkich, widoków.

Na początku uczestnicy zwracali uwagę na niedogodności terenowe, błoto i nierówności, ale z czasem dostrzegli, że tak właśnie wygląda codzienność w zwierzęcym gospodarstwie. – Rzeczywistość nie musi być pachnąca i wyglądać jak z kolorowych czasopism. Różnorodność sytuacji, naturalne zapachy, opatrywanie zwierząt, opieka nad końmi sprawia, że można odnaleźć piękno nawet w tym, co na początku wydaje się brzydkie i mało zachęcające – dodał Emmanuel z Litwy. Podczas spotkania z terapeutami młodzież poznała różne formy terapii z udziałem zwierząt i dowiedziała się, jak ogromny wpływ mogą mieć one na zdrowie i emocje człowieka.  Miała też okazję poznać prace i porozmawiać z członkami Fundacji Lila, którzy z oddaniem opiekują się starymi i chorymi zwierzętami.

Również w Czarnej międzynarodowe grono odwiedziło Muzeum Historii Bieszczadów. W tej placówce młodzi ludzie mogli się zapoznać z historią Bieszczadów, od pierwszych osiedleńców po dzień dzisiejszy. – Dla mnie ciekawy był fakt, że jest to muzeum prywatne, prowadzone przez małżeństwo pasjonatów historii, kultury i przyrody – mówi Emilia z Jasła. – Zadziwiające jest, jak się to muzeum rozwinęło. Na początku zaczęli to robić własnym kosztem. Początkowo to była jedna sala, teraz jest już 5 sal z bardzo bogata ekspozycją – dodała. – Mogliśmy się dowiedzieć bardzo wiele o historii tego regionu, obejrzeć dzieła – wytwory rąk lokalnych artystów, pamiątki związane z przemysłem i inne rzeczy dla tego miejsca na pograniczu państw – powiedział Ukrainiec Maksym.

Po powrocie odbyła się dyskusja o tym, jak ludzie mogą pomagać zwierzętom, a zwierzęta – odmieniać życie osób z niepełnosprawnością. Zgodnie stwierdzono, że to była poruszająca lekcja empatii, wrażliwości i szacunku wobec wszystkich istot. Rozmowy były pełne refleksji, emocji i nowych pomysłów na działania w przyszłości, choćby takich, jak pomysł na utworzenie muzeum, które pełni ważną funkcję edukacyjną i popularyzatorską z zakresu historii i kultury Bieszczadów dla wszystkich zwiedzających.

red

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x