Granat i mina przeciwpancerna znalezione w lesie w okolicy Roztok Górnych
Po raz kolejny na terenie powiatu leskiego, w masywie leśnym w okolicy Roztok Górnych, zostały znalezione niewybuchy, pozostałości po II Wojnie Światowej. Pamiętajmy, że takie znaleziska nadal stanowią zagrożenie. Ważne, aby ich zabezpieczeniem zawsze zajmowali się profesjonaliści.
Na niebezpieczne znaleziska z czasów zarówno I, jak i II wojny światowej, w bieszczadzkich lasach natrafiają zarówno okoliczni mieszkańcy, turyści, leśnicy, jak i pracownicy leśni. We wskazanym przez turystę miejscu funkcjonariusze przeprowadzili rozpoznanie minersko-pirotechniczne. Ustalili, że znalezione niewybuchy, to mocno skorodowany granat ręczny oraz mina przeciwpancerna. Do czasu przyjazdu saperów znaleziska zabezpieczane były przez dzielnicowych z Baligrodu. W zabezpieczaniu miejsc pomocy udzielili funkcjonariusze Straży Granicznej z Wetliny.
Przypominamy, że niewybuchy znajdowane na terenie Bieszczad są bardzo niebezpieczne. Często są skorodowane. Ze względu na upływ czasu, wybuch może nastąpić w każdej chwili. Są one często nazywane „zardzewiałą śmiercią”. Neutralizacją takiego zagrożenia zajmują się wojskowe patrole saperskie, które zabierają niewybuch w bezpieczne miejsce.
Leska policja apeluje!
Jeśli podczas prac w lesie, wędrówki po górskich szlakach lub w innych okolicznościach znajdziesz przedmiot przypominający „pocisk” pamiętaj:
- Nigdy nie dotykaj, nie przesuwaj ani nie rzucaj przedmiotami przypominającymi amunicję.
- Oznacz miejsce znaleziska w bezpieczny sposób (np. taśmą, gałęziami), ale nie podchodź do niego, jeśli to możliwe.
- Oddal się jak najszybciej w bezpieczne miejsce.
- Zgłoś znalezisko służbom, podając lokalizację.
Źródło: KPP Lesko



