wtorek, 20 października, 2026
AktualnościKROSNOWydarzenia

14-latkowie na crossach uciekali przed policją. Sprawą zajmie się sąd

Dwóch 14-latków poruszało się motocyklami typu cross bez wymaganych świateł i tablic rejestracyjnych. Gdy policjanci jarosławskiej drogówki wydali polecenie do zatrzymania się, chłopcy zignorowali sygnały i zaczęli przyspieszać jadąc na jednym kole. Jeden z nich podczas jazdy wykonywał niebezpieczne manewry, zmuszając innych kierowców do gwałtownych reakcji. Policjanci ustalili tożsamość nastolatków. Ich sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.

W czwartek około godz.18, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu, podczas pełnienia służby w Kostkowie, zwrócili uwagę na dwóch motocyklistów jadących obok siebie na jednośladach typu cross. Pojazdy nie posiadały wymaganych świateł ani tablic rejestracyjnych.

Policjanci podjęli próbę zatrzymania kierujących do kontroli drogowej, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Motocykliści nie zastosowali się do wydawanych poleceń. Zamiast się zatrzymać gwałtownie przyspieszali, jadąc przez chwilę na jednym kole.

Po chwili rozdzielili się. Jeden pojechał w kierunku Pełkiń, drugi natomiast skierował się w stronę Jarosławia. Policjanci ruszyli za kierującym motocyklem m-ki Kayo, jadącym w stronę miasta. Młody motocyklista nie zamierzał się zatrzymać. Podczas jazdy wielokrotnie przejeżdżał przez linię ciągłą, a swoim zachowaniem zmuszał innych kierowców do zatrzymania pojazdów i zmiany kierunku jazdy. W pewnym momencie wjechał na błotnistą polną drogę, gdzie policjanci stracili go z pola widzenia.

W wyniku podjętych czynności funkcjonariusze ustalili, kto kierował motocyklem m-ki Kayo. Okazał się nim 14-letni mieszkaniec gminy Jarosław. Policjanci zastali go w miejscu zamieszkania. Chłopiec przyznał się do kierowania jednośladem.

Policjanci ustalili również drugiego uczestnika zdarzenia, którym także okazał się 14-latek. W garażu na terenie posesji, gdzie zamieszkiwał znajdowały się dwa motocykle, którymi wcześniej kierowali obaj nastolatkowie.

Zebrane materiały zostaną przekazane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który oceni zachowanie obu nastolatków i zdecyduje o ich dalszym losie.

Policjanci przypominają, ze lekceważenie poleceń do zatrzymania, niebezpieczne manewry i stwarzanie zagrożenia dla innych uczestników ruchu mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Droga publiczna nie jest miejscem do brawurowej jazdy ani sprawdzania możliwości motocykla. Szczególna odpowiedzialność spoczywa również na rodzicach i opiekunach, którzy powinni dopilnować, by młodzi ludzie korzystali z pojazdów zgodnie z obowiązującymi przepisami. 

Źródło: KPP Jarosław

Postaw kawę dla rbr.info.pl na buycoffee.to

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x