Zgubił się podczas rowerowej wycieczki w Bieszczadach. 47-latek odnaleziony po kilku godzinach
Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 47-letniego mieszkańca Białegostoku, który wczorajszego wieczoru zgubił się w bieszczadzkim lesie. Dzięki współpracy policjantów z ratownikami GOPR-u, wyczerpanego mężczyznę odnaleziono w okolicach rezerwatu „Krywe”.
O zagubieniu się w lesie turysta poinformował wczoraj około godziny 18.30. Oznajmił, że wybrał się na rowerową wycieczkę do lasu z pensjonatu w Rajskiem. Poruszał się leśnymi, nieoznakowanymi ścieżkami i w końcu stracił orientację w terenie. Po pomoc zadzwonił, gdy był już bardzo zmęczony, skończyła mu się woda do picia, temperatura była ekstremalnie wysoka, a bateria telefonu komórkowego była bliska wyczerpania.
Policjanci niezwłocznie rozpoczęli akcję poszukiwawczą, w której udział wzięli również poinformowani przez dyżurnego leskiej komendy bieszczadzcy goprowcy. Funkcjonariusze ustalili współrzędne miejsca, w którym znajdował się mężczyzna. Dzięki szybkiej i dobrej współpracy policjantów i ratowników, mężczyzna został odnaleziony i przewieziony z lasu na miejsce zbiórki. Trwająca kilka godzin akcja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem.
Apelujemy o zachowanie rozwagi podczas planowania górskich wycieczek. Bezpieczeństwo wymaga trzymania się wyznaczonych szlaków i odpowiedniego przygotowania:
- nigdy nie wychodź na szlak bez powiadomienia o tym kogoś bliskiego, zwłaszcza wędrując w pojedynkę. Poinformuj o swoich planach rodzinę czy choćby pracownika recepcji hotelu, podając również przybliżoną godzinę powrotu – jeśli coś Ci się stanie, zawsze będą osoby, które mogą wezwać pomoc,
- pakując plecak na szlak nie zapomnij o rzeczach, jakie mogą Ci się przydać w razie np. gwałtownego pogorszenia się pogody, ulegnięcia wypadkowi czy przeszacowania swoich możliwości. Ciepła odzież na zmianę, ponczo i kurtka przeciwdeszczowa, latarka (najlepiej czołówka), powerbank do naładowania telefonu, papierowa mapa (na niej zawsze możesz polegać), oczywiście prowiant i woda, mała apteczka – to taki podstawowy zestaw na górskie szlaki,
- jeśli się zgubisz, zauważysz zagrożenie lub będziesz potrzebować pomocy, zadzwoń: 112 – numer alarmowy w każdej sytuacji. 985 – GOPR/Bieszczadzka Grupa Ratownicza.
Możesz także skorzystać z aplikacji „Ratunek”, która automatycznie wysyła Twoją lokalizację do GOPR/112.
Źródło; KPP Lesko

