Przywiązany do drzewa w środku lasu. Dramatyczne odkrycie w Jodłowej/Wisowej
Szokującego odkrycia dokonano w lesie na terenie Jodłowej/Wisowej. W gęstych zaroślach znaleziono psa przywiązanego do drzewa liną zapiętą na kolczatce. Zwierzę było skrajnie wycieńczone i walczyło o życie.
Jak poinformowało Centrum Weterynaryjne Agnieszki Kobos, pies został odnaleziony w poniedziałek, 6 lipca. Był uwiązany daleko od drogi, w miejscu trudno dostępnym, co – zdaniem osób, które udzieliły mu pomocy – wskazuje, że został celowo pozostawiony na powolną i bolesną śmierć.
– W chwili znalezienia nie miał nawet siły zareagować na człowieka. Jego stan określamy jako ciężki. Trudno nam uwierzyć, że jakikolwiek człowiek jest zdolny do takich rzeczy – przekazali pracownicy lecznicy.
Obecnie pies znajduje się pod opieką weterynarzy i otrzymuje niezbędną pomoc. Lecznica zwraca się jednocześnie z apelem do wszystkich osób, które mogą posiadać informacje na temat zwierzęcia lub okoliczności jego porzucenia.
Osoby mogące pomóc w ustaleniu sprawcy lub właściciela psa proszone są o kontakt z Centrum Weterynaryjnym Agnieszki Kobos. Lecznica zapewnia pełną anonimowość.
Porzucenie zwierzęcia jest przestępstwem i zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt grozi za nie odpowiedzialność karna. Jeśli sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem, może mu grozić nawet kara pozbawienia wolności.
Źródło: Centrum Weterynaryjne Agnieszka Kobos




