Zgotuj rybie smaczny finał [FOTO]

izdebki300

Zgotuj rybie smaczny finał. Pod takim, przewrotnym nieco hasłem odbyła się 3 bm. tegoroczna edycja pikniku wędkarskiego w Środowiskowym Domu Samopomocy im. Anny w Izdebkach. W wydarzeniu tym oprócz gospodarzy – ŚDS Izdebki wzięli udział uczestnicy zajęć terapeutycznych z zaprzyjaźnionych placówek wsparcia społecznego z terenu województwa podkarpackiego: środowiskowych domów samopomocy w Bachórcu, Łopuszce Wielkiej, Pruchniku, Jarosławiu, Sieniawie, Przeworsku i Cieszanowie oraz Warsztatów Terapii Zajęciowej w Haczowie.  Trzy osoby z każdego ośrodka uczestniczyły w konkursie wędkarskim (złowione ryby po zmierzeniu oczywiście wypuszczano), zaś kolejne trzy pod okiem kucharza przygotowywały potrawy z ryb. Patronat nad wydarzeniem sprawował Wójt Gminy Nozdrzec Stanisław Żelaznowski. Współorganizatorem imprezy było  Koło Wędkarskie „Brzana” w Nozdrzcu, którzy zadbali o przeprowadzenie zawodów wędkarskich. Z kolei nad częścią kulinarną czuwał ćwierćfinalista kulinarnego talent show MasterChef Paweł Gradowski Najważniejsza jednak była świetna atmosfera, dobra zabawa, pozytywne wrażenia, a przede wszystkim – możliwość poznania się i wspólnego przeżycia miłego czasu w gronie przyjaciół – tak podsumowała piknik wędkarski jego organizatorka – kierownik ŚDS w Izdebkach Katarzyna Dyrda. I dlatego miejsca w turnieju wędkarskim miały znaczenie drugorzędne, a wszystkie potrawy smakowały wyśmienicie.  Nagrody i upominki własnoręcznie gospodarze. Wręczyli je wójt Stanisław Żelaznowski w asyście Małgorzaty Gułyzastępcy dyrektora Wydziału Polityki Społecznej Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie oraz Agnieszki Szlęzak – zastępcy kierownika Oddziału Nadzoru w Pomocy Społecznej w tym samym wydziale. W gronie gości nie zabrakło też przewodniczącego rady gminy w Nozdrzcu Adriana Skubisza. Spotkanie miało, jak głosiło hasło, smaczny finał w postaci degustacji przygotowanych potraw. Trzeba zauważyć doskonałe przygotowanie pikniku przez dyrekcję i pracowników ŚDS-u w Izdebkach. Osobne podziękowania dla członków koła „Brzana”: Zbigniewa Knapa, Pawła Potocznego i Jarosława Pęcherka. Do zobaczenia w przyszłym roku! red

Redakcja nie publikuje komentarzy zawierających treści wulgarne lub obraźliwe, komentarzy naruszających dobra osób trzecich, jak również komentarzy nie na temat. Błyskotliwym opiniom wszelkich trolli i hejterów zapewniamy miłą utylizację w naszym koszu.


2 Odpowiedzi do Zgotuj rybie smaczny finał [FOTO]

  1. co w Izdebkach ? co na to opieka społeczna "? pisze:

    cyt. „Zaginięcie 12-letniego Daniela odsłoniło horror w Izdebkach. „Dzieci nie mówią, szczekają jak psy”
    „Zniknięcie na dwa dni 12-letniego Daniela z Izdebek na Podkarpaciu sprawiło, że na jaw wyszły szokujące fakty. Reporter „Uwagi!” rozmawiał z sąsiadami i krewną wielodzietnej rodziny, w której od lat rozgrywał się horror.We wtorek 13 listopada zaginął mieszkający w podkarpackiej wsi Izdebki 12-letni Daniel. Chłopca przez dwa dni w lesie szukało ponad tysiąc osób – od policji, przez ratowników GOPR po zwykłych mieszkańców.(…)”To było piekło”
    Z opowieści rozmówców „Uwagi!” wyłania się obraz domu pełnego przemocy. – Nie da się opisać słowami, co tam się działo. To było piekło. W tym domu jest dziesięcioro dzieci. Było też kilka poronień, co najmniej trzy. Przed ślubem były kolejne trzy, ale wywołane bez wiedzy lekarzy. My, jako rodzina gubiliśmy się, kiedy ona jest w ciąży, a kiedy nie. Były plotki, że pod płotem zakopali te dzieci z poronienia. To wszystko działo się za zamkniętymi drzwiami. Dla nich nie były ważne dzieci, ale pieniądze – powiedziała reporterowi krewna rodziny.(…)”Dzieci wychował pies”
    W rodzinie, jak relacjonowała krewna, nikt nigdy nie pracował. Pieniądze pochodziły „z pomocy, z narodzin kolejnego dziecka, z renty”. Łącznie mogło to być nawet 10 tys. zł. Dużo wydawano na papierosy i alkohol. Dzieci spały w brudzie, zdarzyło się, że jedno z nich spało w wymiocinach, w domu była pleśń. – Te dzieci wychował pies. Jak pies dostał jedzenie, to dzieci szły i jadły z jego miski. Niektóre z nich w ogóle nie mówią, tylko szczekają, warczą – powiedziała reporterowi krewna. – One przykładowo nie wiedziały, że wafelek, który dostały trzeba odpakować, tylko jadły z papierkiem, żeby nikt im nie zabrał – dodała.”

  2. co w Izdebkach ? pisze:

    cyt. „Zaginięcie 12-letniego Daniela odsłoniło horror w Izdebkach. „Dzieci nie mówią, szczekają jak psy”
    „Zniknięcie na dwa dni 12-letniego Daniela z Izdebek na Podkarpaciu sprawiło, że na jaw wyszły szokujące fakty. Reporter „Uwagi!” rozmawiał z sąsiadami i krewną wielodzietnej rodziny, w której od lat rozgrywał się horror.We wtorek 13 listopada zaginął mieszkający w podkarpackiej wsi Izdebki 12-letni Daniel. Chłopca przez dwa dni w lesie szukało ponad tysiąc osób – od policji, przez ratowników GOPR po zwykłych mieszkańców.(…)”To było piekło”
    Z opowieści rozmówców „Uwagi!” wyłania się obraz domu pełnego przemocy. – Nie da się opisać słowami, co tam się działo. To było piekło. W tym domu jest dziesięcioro dzieci. Było też kilka poronień, co najmniej trzy. Przed ślubem były kolejne trzy, ale wywołane bez wiedzy lekarzy. My, jako rodzina gubiliśmy się, kiedy ona jest w ciąży, a kiedy nie. Były plotki, że pod płotem zakopali te dzieci z poronienia. To wszystko działo się za zamkniętymi drzwiami. Dla nich nie były ważne dzieci, ale pieniądze – powiedziała reporterowi krewna rodziny.(…)”Dzieci wychował pies””

Odpowiedz na „co w Izdebkach ?Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress